
„[G]łowa po odcięciu od reszty ciała trafia do kotła, gdzie jest przez wiele godzin gotowana. Kiedy zmięknie, czarownik jednym wprawnym ruchem zdejmuje z niej skórę. Kolejny krok to zasznurowanie ust, oczodołów i nozdrzy, a następnie wypełnienie powłoki niewielkimi kamykami. Potem głowę przejmują wojownicy. Podczas rytualnego tańca potrząsają nią, by oddzielić od skóry ostatnie kawałeczki ciała. Gdy tak się stanie, powłoka zostaje opróżniona i raz jeszcze napełniona – tym razem drobnym piaskiem. Gotuje się jeszcze przez kilka godzin w roztworze z lokalnych ziół. Jednocześnie czarownik stopniowo wybiera piasek, zaś skóra ciemnieje i kurczy się. Ostatecznie głowa osiąga rozmiar nie większy od pięści. Tsantsa gotowa” .
Zapewne niejeden młody miłośnik przygodowych opowieści marzył o tym, aby – jak Indiana Jones, Lara Croft czy Nathan Drake – odszukać starożytny skarb (lub przynajmniej egzotyczny i makabryczny artefakt jak tsantsa) i przywieźć go do Polski, wzbogacając w ten sposób zbiory zabytków eksponowanych w znanych muzeach. Wszyscy zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że pozyskiwanie zabytkowych przedmiotów to przedsięwzięcie niezwykle trudne i to nie tylko ze względu na niebezpieczeństwa, które poszukiwacze skarbów pokroju Indiany Jonesa pokonują zwykle w trakcie swoich przygód, ale (może przede wszystkim) z powodu problemów natury prawnej.
Czym jest zabytek?
W polskim prawie termin „zabytek” nie jest kategorią jednolitą. Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 roku wyróżniamy zabytki nieruchome (przytwierdzone trwale do gruntu: budynki, ich elementy lub zespoły budynków), ruchome (nieprzytwierdzone do gruntu: obrazy, rzeźby, meble, biżuteria) i archeologiczne (pozostałości ludzkiej obecności i kultury wydobyte z gleby lub wody).
Zabytkami nie mogą być dzieła samej natury. Są nimi tylko takie rzeczy, które zostały wytworzone przez człowieka lub w szczególny sposób przez niego zmienione. Co to oznacza w praktyce? Wyobraźmy sobie zestaw kryształów, kamieni szlachetnych, a nawet meteorytów, jakie możemy zobaczyć w muzeach geologicznych. Czy są to zabytki? Na pewno nie są nimi poszczególne minerały. Zabytkiem może być zaś cała kolekcja – pod warunkiem, że minerały zostały wybrane i ułożone przez człowieka według reguł, których celem jest uwypuklenie szczególnych cech tych eksponatów (np. miejsca pochodzenia lub czasu ich powstania). Bez udziału człowieka taka kolekcja nie mogłaby przecież w ogóle powstać.
Niespecjaliści często sądzą, że zabytki zawsze związane są z przeszłością, jakąś minioną epoką historyczną, jednak prawnymi formami ochrony zabytków mogą zostać objęte również rzeczy współczesne. Dobrym przykładem są powstałe w 1996 roku organy znajdujące się w Sali Koncertowej Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, wpisane do rejestru zabytków wraz z całym budynkiem uczelni. Nie wiek bowiem wyróżnia zabytek, ale szczególne cechy artystyczne (reprezentowanie konkretnego stylu artystycznego czy przybliżanie kunsztu twórców), naukowe (informowanie o rozwoju dyscypliny naukowej lub ludzkiej wiedzy) lub historyczne (upamiętnianie znaczących wydarzeń lub przekazywanie ważnych informacji o historii cywilizacji).
Najistotniejsze jest jednak to, że uznanie czegoś za zabytek możliwe jest, gdy występuje tzw. interes społeczny, czyli potrzeba zachowania danej rzeczy w dobrym stanie, aby możliwe było korzystanie z niej przez społeczeństwo zarówno obecnie, jak i w przyszłości.
Taki sposób pojmowania, czym jest zabytek, wyjaśnia na przykład, dlaczego dom letniskowy Evy Braun (żony Adolfa Hitlera) w Pobierowie nie jest prawnie chroniony. Mimo swojego wieku (został wybudowany w latach 30. XX wieku) oraz walorów architektonicznych związany jest z postacią, która zapisała się w historii Polski tak negatywnie, że interes społeczny przemawia za tym, aby budynku tego nie uznawać za zabytek.
Czy ludzkie zwłoki mogą być zabytkami?
Zwiedzający Muzeum Archeologiczne Południowego Tyrolu, znajdujące się we włoskiej miejscowości Bolzano, mogą zobaczyć tam dobrze zachowane ciało prehistorycznego człowieka, znane jako Ötzi (od nazwy alpejskiej doliny Ötztal, nad którą znaleziono to zamrożone w lodzie ciało). Dzięki temu, że „jeszcze nigdy żaden żywy ani martwy człowiek nie został tak gruntownie przebadany” jak omawiane szczątki (ich badania trwały łącznie siedem lat), bardzo dobrze wiemy, jak wyglądał, co zjadł na swój ostatni posiłek i w jaki sposób poniósł śmierć. Zmarły około roku 3300 p.n.e. Ötzi jest eksponatem wyjątkowym w skali całego globu. Cieszy się ogromną popularnością wśród odwiedzających muzeum i jest cennym źródłem informacji dla naukowców badających epokę neolitu. Czy są to wystarczające powody, aby zachowane w lodzie zwłoki prehistorycznego człowieka móc uznać zgodnie z polskim prawem za zabytek?
Odwołując się do treści przytoczonej już ustawy o ochronie zabytków, na tak postawione pytanie możliwe jest udzielenie jedynie odpowiedzi przeczącej, chociażby z tego względu, że zabytkiem może być tylko to, co zostało przez człowieka wytworzone lub w szczególny sposób zmienione. W przypadku Ötziego żaden z tych warunków nie jest spełniony.
Czy ludzkie szczątki mogą być zabytkami?
W wielu muzeach obok ludzkich zwłok i niezmienionych działalnością człowieka części ludzkiego ciała (takich jak czaszki, kości, zęby) zobaczyć można również przedmioty wykonane z ludzkich tkanek, m.in. mumie, narzędzia, broń, instrumenty muzyczne, przybory toaletowe czy ozdoby (np. wzmiankowane już tsantsa). W większości przypadków są to dzieła starożytnych rzemieślników lub artystów, ale można też spotkać eksponaty tego rodzaju wytworzone współcześnie.
Bardzo interesującymi, ale dla wielu osób bulwersującymi dziełami powstałymi z ludzkich tkanek w naszych czasach są specyficzne rzeźby (np. człowieka trzymającego własną skórę czy oglądającego swoje wnętrzności), będące wynikiem poddania ludzkich zwłok procesowi plastynacji. Zabieg ten, wynaleziony przez niemieckiego anatoma Gunthera von Hagensa, polega na usunięciu z tkanek tłuszczów oraz wody i nasyceniu ich specjalnymi polimerami powstrzymującymi rozkład ciała i zachowującymi przy tym jego kolor i kształt. Wytworzone w ten sposób artefakty można było oglądać w ramach serii kontrowersyjnych ekspozycji pt. Body Worlds, wystawianych na całym świecie od 1995 roku.
Ze względu na to, że zarówno eksponaty powstałe w procesie plastynacji, jak i trofea łowców głów – tsantsa, zostały bez wątpienia wytworzone przez człowieka, wydawać by się mogło, że spełniają one kryteria pozwalające uznać je za zabytki. Niestety, ten sposób rozumowania, choć spójny i logiczny, nie uwzględnia pewnego istotnego dla prawników problemu – czy ludzkie zwłoki lub szczątki mogą być uznane za rzeczy?
Współcześnie nie ulega wątpliwości, że człowiek, w tym i jego ciało, nie może być niczyją własnością. Badacze wskazują, że zasada ta nie dotyczy tylko żywych osób, lecz także zwłok i ludzkich szczątków, dlatego w większości państw europejskich uznaje się, że skoro nie są one niczyją własnością, nie mogą być rzeczami. Taka argumentacja uniemożliwia więc uznanie za zabytki nawet przedmiotów wytworzonych jedynie z części ludzkiego ciała.
Czy jest jakieś „ale”?
„Prawo nie jest spójną opowieścią, choć czasem tak je portretujemy; jest pełne sprzeczności, konkurencyjnych punktów widzenia i alternatywnych rozwiązań. To raczej obraz Jacksona Pollocka, a nie martwa natura Rembrandta” – napisał jeden z polskich badaczy prawa. To porównanie wydaje się trafne także w zakresie regulacji dotyczących zabytków.
Z przedstawionych dotąd argumentów wynika, że zgodnie z polskim prawem zwłoki i ludzkie szczątki nie mogą zostać uznane za zabytki. Jednakże przytaczana już ustawa o ochronie zabytków wyraźnie wskazuje, że ochronie i opiece podlegają zabytki archeologiczne będące cmentarzyskami i kurhanami. Trudno sobie wyobrazić, że w definicji tej chodzi tylko o same miejsca lub budowle, z wyłączeniem ludzkich zwłok lub szczątków. Przecież to ich obecność decyduje o tym, czy dane miejsce uznajemy za cmentarzysko lub kurhan!
Nieuznawanie takich znalezisk za zabytki może okazać się „śmiertelnym” zagrożeniem dla pracy archeologów, którzy – aby prowadzić badania na terenie mogił, grobów czy cmentarzy – powinni posiadać pozwolenia na ekshumację. Ich brak oznaczałby konieczność jak najszybszego pochówku wydobytych zwłok lub ludzkich szczątków, bez możliwości poddania ich jakimkolwiek badaniom. To z kolei stoi w sprzeczności z innym zapisem tej samej ustawy, mówiącym, że opieka nad zabytkiem polega w szczególności na zapewnieniu warunków dla naukowego badania i dokumentowania zabytku.
Czy możliwe jest jakieś podsumowanie?
W życiu często bywa tak, iż rzeczy pozornie proste okazują się bardziej złożone niż nam się to wydawało na pierwszy rzut oka. Jak mogliśmy się przekonać, nie inaczej jest nawet z przepisami prawa. Definicja zabytku nie jest precyzyjna i pozwala na różne interpretacje. Na niektóre pytania dotyczące interesującego nas zagadnienia nie znajdujemy jednoznacznych odpowiedzi. Ach, samo życie!
Z tej przyczyny idący w ślady Lary Croft i Indiany Jonesa poszukiwacze egzotycznych i makabrycznych artefaktów wyrabianych z ludzkich tkanek, takich jak egipskie mumie, indiańska odzież zdobiona skalpami czy trofea łowców głów, nie mogą mieć pewności, że ich znaleziska zostaną wpisane do ewidencji lub rejestru zabytków. Podobnie pewności takiej nie mają archeologowie, muzealnicy czy prawnicy starający się o uznanie wytworów tego rodzaju za zabytki. Bez wątpienia jednak dla jednych i drugich dotarcie do celu wymaga przedarcia się przez splątany gąszcz bujnej roślinności albo wielu przepisów. Może być to pasjonującą przygodą, pod warunkiem jednak, że walcząc z napotykanymi niebezpieczeństwami, uda się im nie (s)tracić głowy.
Dwa nowe konkursy!
W 2026 r. ogłosiliśmy nie jeden, lecz dwa konkursy, w których będziecie mogli sprawdzić swoje umiejętności popularyzowania nauki.
- Po pierwsze: druga edycja Konkursu na najlepszy tekst popularnonaukowy — w niezmienionej formule, z dwiema kategoriami (indywidualną i zespołową) oraz limitem 14 tys. znaków. Jedna ważna nowość: zwiększamy pulę nagród za pierwsze miejsce!
- Po drugie: Konkurs na film popularnonaukowy, przeznaczony dla kół naukowych UŁ. W jego ramach będzie można zdobyć dofinansowanie na rozwój działalności koła.
Szczegółowe informacje znajdziecie na stronach konkursów oraz w regulaminach — warto zajrzeć!
Całe miasto wie o laureatkach konkursu!
Bibliografia
- Brożek B., Umysł prawniczy, Kraków 2022.
ciekawostkihistoryczne.pl, Ötzi – człowiek lodu, (dostęp: 6.03.2025). - Drela M., Definicja zabytku nieruchomego w prawie polskim i francuskim, „Ochrona Zabytków” 2008, nr 1, s. 111–118.
- Florek M., Kilka uwag o ustawowych definicjach zabytku archeologicznego i badań archeologicznych oraz ich konsekwencjach, „Ochrona Zabytków” 2019, nr 2, s. 11–29.
- Focus.pl, Tropami Ötziego, (dostęp: 6.04.2025).
- Gardocka T., Czy zwłoki ludzkie są rzeczą i co z tego wynika?, [w:] J. Gołaczyński, J. Mazurkiewicz, J. Turłukowski, D. Karkut (red.), Non omnis moriar: osobiste i majątkowe aspekty prawne śmierci człowieka. Zagadnienia wybrane, Wrocław 2015, s. 268–280.
- Gardocka T., Jagiełło D., Zwłoki ludzkie w świetle polskiego prawa, „Studia Prawnoustrojowe” 2023, nr 61, s. 49–62,
- Jastrzębska E., Muzealizacja szczątków ludzkich. Problem akcesji i ewidencji. Raport, Warszawa 2022.
- Jastrzębska E., Prawne aspekty eksponowania szczątków ludzkich w muzeach polskich, „Muzealnictwo” 2015, nr 56, s. 183–189.
- Jastrzębska E., Zwłoki czy zabytki – ustawodawstwo vs. intuicja w kwestii archeologicznych szczątków ludzkich (z perspektywy muzealnika), [w:] K. Zdeb (red.), Archeologia Hereditas. Znaleziska archeologiczne: problemy konserwacji, inwentaryzacji i przechowywania, Warszawa–Zielona Góra–Głogów–Legionowo 2018, s. 205–211.
- Łopatecki K., „Obiekty o cechach zabytku” a „zabytek” – problemy terminologiczne w świetle ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, [w:] K. Łopatecki, W. Walczak (red.), Zeszyty dziedzictwa kulturowego, t. 1: Białystok i Podlasie, Białystok 2007, s. 193–202,
- Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, Wykaz zabytków WEZ i wpisanych do rejestru, (dostęp: 1.03.2025).
- NID, Podstawowe pojęcia archeologiczne, (dostęp: 1.03.2025).
- Pobierowo.net.pl, Dom Ewy Braun, (dostęp: 1.03.2025).
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi, t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1910.
- Soniewicka M., Problem prawa własności do ciała ludzkiego i jego części po śmierci, [w:] J. Pawlikowski (red.), Ciało ludzkie w badaniach naukowych i praktyce medycznej. Ujęcie transdyscyplinarne, Warszawa 2020, s. 175–186.
- Trzciński M., Zwłoki lub szczątki ludzkie o znaczeniu historycznym i naukowym – o potrzebie zdefiniowania pojęć, [w:] A. Puzyna (red.), Muzealizacja szczątków ludzkich. Praktyczne i etyczne aspekty gromadzenia i ewidencjonowania szczątków ludzkich w muzeach, Warszawa 2022, s. 82–95.
- Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003 r., t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1292.
- Ustawa z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach, t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 385.
- Ustawa z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych, Dz. U. z 1933 r. nr 39, poz. 311.
- Ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, tekst t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 576.
- YouTube, NID, Wykład online „Organy historyczne – zabytek i żywy instrument…”, 1:04:20–1:05:29, (dostęp: 1.03.2025).
- Zalasińska K., Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz, Warszawa 2020.
- Zalesiński Ł., Polak wśród łowców głów, Onet Podróże, (dostęp: 8.04.2025).
Tekst źródłowy: Lena Gryz, doktorantka I roku w Szkole Doktorskiej Nauk Społecznych UŁ, absolwentka
Redakcja: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego i Michał Gruda (Centrum Współpracy z Otoczeniem i Społecznej Odpowiedzialności Uczelni)
Oprawa graficzna: dr Bartosz Kałużny i Stefan Brajter (Centrum Współpracy z Otoczeniem i Społecznej Odpowiedzialności Uczelni)