91滴滴

Koniec Miasta

Koniec miasta

鈥濳oniec miasta鈥 to wystawa fotografii autorstwa Artura Urba艅skiego, kt贸ry proponuje swoisty foto-esej z pogranicza socjologii miasta. Opowiada o 艂贸dzkich peryferiach 鈥 o 鈥瀝ozlewaniu si臋鈥 metropolii i o tym, jak nasze pragnienie 偶ycia w arkadii przyczynia si臋 do jej zniszczenia. Zdj臋ciom towarzysz膮 fragmenty wywiad贸w przeprowadzonych w艣r贸d mieszka艅c贸w jednego z podmiejskich obszar贸w.

Wernisa偶: 16 lutego 2023 r. o godz. 18.30 w uniwersyteckiej Galerii Wozownia 1/5 (ul. Franciszka艅ska 1/5).

Kuratorzy

MAREK DOMA艃SKI

prof. Marek Doma艅ski

Fotograf i nauczyciel akademicki, aktywny w dziedzinach tw贸rczo艣ci wizualnej i publicystycznej. Na wystawach prezentuje fotografie inscenizowane, dokumentalne, a tak偶e obiekty i rysunki. Autor i wsp贸艂autor kilku monografii oraz innych publikacji. Kurator i wsp贸艂tw贸rca projekt贸w badawczych. Pracuje w Akademii Sztuk Pi臋knych im. W艂adys艂awa Strzemi艅skiego w 艁odzi, gdzie w Instytucie Fotografii i Multimedi贸w prowadzi Pracowni臋 Obrazowania Fotograficznego.
 

EWA CIECHANOWSKA

Ewa Ciechanowska

Artystka wizualna, kuratorka, profesor w Katedrze Fotografii PWSFTviT, specjalizuje si臋 w fotografii i multimediach. Prace prezentowa艂a na mi臋dzynarodowych festiwalach m.in.: Biennale Fotografii CiClo, Porto 2019, Triennale Fotografii w Hamburgu 2018. Kuratorka wystaw w Polsce i za granic膮 m.in.: Karassy i Granfalony Fotofestiwal 2022, Waste Index Triennale Hamburg 2015, Darkroom, Flow, Volumes and other birds Fotofestiwal (2018, 2015, 2014), Future Condition - Kolonia 2014. Jurorka mi臋dzynarodowych konkurs贸w fotograficznych m.in. BarTur Photo Award 2021 i 2022.  

Artysta

ARTUR URBA艃SKI

zdj臋cie Artura Urba艅skiego

Fotograf dokumentalny. Tematem przewodnim jego pracy s膮 interakcje mi臋dzy ideami spo艂ecznymi a wsp贸艂czesnym krajobrazem. Autor ksi膮偶ek 鈥炁伱砫藕 - zdj臋cia z pocz膮tku wieku鈥 i 鈥濳oniec miasta鈥. Bra艂 udzia艂 w wystawach indywidualnych i zbiorowych w Grazu, Koszycach, Hamburgu, Derby, Kownie, Porto, Swansea. Jego zdj臋cia zosta艂y opublikowane przez Sunday Times Magazine, Guardian i Der Spiegel.

O rozrastaniu si臋 suburbi贸w, o nadziejach zwi膮zanych z przeprowadzkami na kra艅ce miast i pojawiaj膮cymi si臋 z czasem rozczarowaniami, a tak偶e o fotograficznych w臋dr贸wkach Artura Urba艅skiego, kt贸ry udokumentowa艂 przedmie艣cia o wyj膮tkowej porze 鈥 mi臋dzy wieczorem a noc膮, pisze Tomasz Ferenc (Wydzia艂 Ekonomiczno-Socjologiczny U艁) w tek艣cie 鈥濧rkadia do zniszczenia鈥, kt贸ry towarzyszy wystawie.

Autor tekstu towarzysz膮cego

TOMASZ FERENC

Tomasz Ferenc

Profesor U艁, kierownik Katedry Socjologii Sztuki w Instytucie Socjologii Uniwersytetu 艁贸dzkiego. Badawczo interesuje si臋 antropologi膮 i socjologi膮 wizualn膮, studiami nad procesami migracyjnymi oraz biograficznie zorientowan膮 socjologi膮 sztuki. Ostatnie publikacje: Zapisy pami臋ci. Historie Zofii Rydet (2020, z Karolem J贸藕wiakiem i Andrzejem R贸偶ycki), Borderlands. Tensions on the External Borders of the European Union (2019, z Markiem Doma艅skim), redaktor tomu: Fotografia i szale艅stwo (2017), wsp贸艂redaktor tomu Pomniki wojenne. Formy, miejsca, pami臋膰 (2015). Okazjonalnie aktywny jako kurator i wsp贸艂tw贸rca wystaw fotograficznych.

Arkadia do zniszczenia

    呕yj膮c w mie艣cie, marzymy o przyrodzie, ciszy i spokoju. Miasto potrafi m臋czy膰, dra偶ni膰, odpycha膰. Ha艂as, degradacja zieleni, g臋sta zabudowa, nieustanna obecno艣膰 innych ludzi, brak miejsc dla dzieci, nierzadko uci膮偶liwi s膮siedzi, tak偶e potrafi膮 skutecznie przyspieszy膰 decyzj臋 o przeprowadzce.  

    Chce si臋 zatem od tego wszystkiego uciec, odpocz膮膰, odnale藕膰 sw贸j azyl gdzie艣 w le艣nej otulinie. Zamieszka膰 w domu z widokiem na 艂膮k臋 lub m艂ody zagajnik, gdzie ka偶dego dnia rano przemyka膰 b臋d膮 sarny, zaj膮ce i ba偶anty. Wierzymy, 偶e tam 偶ycie si臋 odmieni. Blisko艣膰 przyrody, czyste powietrze i le艣ne 艣cie偶ki zaprasza膰 b臋d臋 do spacer贸w z naszymi czworono偶nymi przyjaci贸艂mi.

    zdj臋cie Artura Urba艅skiego

    Dzieci b臋d膮 mog艂y bawi膰 si臋 bezpiecznie, a znajomi ch臋tnie zawitaj膮 do nas, aby wsp贸lnie cieszy膰 si臋 podmiejsk膮 arkadi膮. Wieczorami ogie艅 rozpalony w kominku pozwoli zrelaksowa膰 si臋 i odpr臋偶y膰. Przydomowe ogr贸dki rozkwitn膮 ka偶dej wiosny, daj膮c nam rado艣膰 z w艂asnor臋cznie wyhodowanych plon贸w.  

    Tak wygl膮da to w marzeniach, marzeniach o szcz臋艣liwym, harmonijnym 偶yciu, z dala od wielkomiejskiego zgie艂ku, a jednocze艣nie w relatywnie bliskim z nim kontakcie. Ju偶 nie w mie艣cie, jeszcze nie na wsi. Pomi臋dzy.  

    W terminologii socjologicznej zjawisko migracji ludno艣ci miejskiej na tereny wiejskie i podmiejskie okre艣la si臋 suburbanizacj膮. Jest to etap przekszta艂cania demograficznej i przestrzennej struktury miasta, kt贸ry staje si臋 mo偶liwy wraz z rozwojem publicznego i prywatnego transportu.  

    zdj臋cie Artura Urba艅skiego

    Istotnym czynnikiem nap臋dzaj膮cym ten proces jest tak偶e zmiana dominuj膮cego w epoce industrialnej stylu pracy oraz pojawienie si臋 klasy 艣redniej, kt贸ra mo偶e sobie pozwoli膰 na tego rodzaju styl 偶ycia. Efektem tego procesu jest zmiana spo艂ecznej i ekonomicznej struktury miast.  

    鈥濺ozlewanie鈥 si臋 metropolii poci膮ga za sob膮 daleko id膮ce konsekwencje, nie tylko w samej infrastrukturze. Jedn膮 z nich jest przekszta艂cenie struktury demograficznej ludno艣ci miasta. Na suburbia uciekaj膮 osoby w sile wieku i o stabilnej sytuacji finansowej, zazwyczaj posiadaj膮ce dzieci, podczas gdy w mie艣cie pozostaj膮 ludzie starsi, cz臋sto o ni偶szych dochodach. Efektem jest post臋puj膮ca polaryzacja spo艂ecze艅stwa, tworzenie si臋 enklaw dostatku i biedy.  

    Rozrostowi przedmie艣膰 cz臋sto towarzyszy zapa艣膰 centralnych dzielnic miasta i ich stopniowa pauperyzacja. W艂adze podmiejskich gmin tak偶e skutecznie dynamizuj膮 ten proces, staraj膮c si臋 przyci膮ga膰 inwestor贸w, deweloper贸w oraz w rezultacie nowych mieszka艅c贸w.  

    Zjawisko suburbanizacji jest dynamiczne, wieloaspektowe oraz w d艂ugoterminowej perspektywie niezwykle szkodliwe. Dlatego tak istotna jest w tym przypadku krytyczna analiza. Praca Artura Urba艅skiego w pe艂ni wpisuje si臋 w ten nurt. 

    Zdj臋ciom towarzysz膮 fragmenty wywiad贸w przeprowadzonych w艣r贸d mieszka艅c贸w jednego z podmiejskich obszar贸w. Opowiadali oni o powodach przeprowadzenia si臋 na tereny podmiejskie, o zwi膮zanych z tym nadziejach oraz o konfrontacji z rzeczywisto艣ci膮.  

    Wywiady te pozwalaj膮 wyodr臋bni膰 katalogi zalet i rozczarowa艅. Wiele os贸b, szczeg贸lnie tych mieszkaj膮cych na suburbiach od niedawna, w decyzji o przeprowadzce dostrzega przede wszystkim plusy. Jest, jak mia艂o by膰: ciszej, spokojniej, bezpiecznie, czy艣ciej. Dzieci maj膮 tereny do zabawy, s膮siedzi nie przeszkadzaj膮, a nawet wytwarzaj膮 si臋 ma艂e, lokalne wsp贸lnoty. Jest kontakt z przyrod膮, tak偶e z t膮 dzik膮.  

    Oczywi艣cie ludzie ci dostrzegaj膮 pewne niebezpiecze艅stwa, na przyk艂ad zwi膮zane z tym, 偶e miasto rozrasta si臋 i tym samym, to przed czym uciekali zbli偶a si臋 nieuchronnie. Samotny dom z widokiem na le艣n膮 polan臋, b臋dzie jednym z wielu a cichy zak膮tek stanie si臋 osiedlem, z pe艂n膮 infrastruktur膮 dr贸g, sklep贸w, parking贸w. Mo偶e nawet z czasem kolonia wolnostoj膮cych dom贸w przekszta艂ci si臋 w grodzone osiedle.  

    Rozrost miast degeneruje otaczaj膮c膮 je przyrod臋, niszczy naturalne 艣rodowisko 偶ycia zwierz膮t, zabiera nam wszystkim zielone tereny, pogarsza jako艣膰 powietrza i wody. Paradoks, kt贸ry tu si臋 ujawnia, polega na tym, 偶e pragn膮c arkadii, jednocze艣nie uczestniczymy w jej niszczeniu, a oczekiwane polepszenie jako艣ci 偶ycia mo偶e okaza膰 si臋 iluzj膮. Chc膮c by膰 bli偶ej przyrody, doprowadzamy do jej dewastacji. Odnaleziony azyl, skazany jest na zag艂ad臋. Le艣ne 艣cie偶ki i polany w wielkim prawdopodobie艅stwem szybko naznacz膮 艣lady k贸艂 i g膮sienic, a otwarte przestrzenie poprzecinane zostan膮 p艂otami

    .zdj臋cie Artura Urba艅skiego

    Wraz z mijaj膮cym czasem zamieszkiwania rozrasta si臋 zatem katalog niedogodno艣ci. Zaczyna si臋 od pierwszej zimy i k艂opot贸w z od艣nie偶aniem (co prawda w ostatnich latach relatywnie niewielkich). Potem okazuje si臋, 偶e komunikacja publiczna nie zawsze dzia艂a, jak nale偶y, a je艣li ju偶 dzia艂a, to nie ma dobrych chodnik贸w, aby bezpiecznie do niej dotrze膰. Pojawia si臋 zatem w艣r贸d mieszka艅c贸w przedmie艣膰 konieczno艣膰 utrzymywania dw贸ch samochod贸w. Te jednak w godzinach szczytu tkwi膮 w korkach, bo przepustowo艣膰 dr贸g prowadz膮cych do miasta jest niewystarczaj膮ca.  

    Koszty eksploatacji domu okazuj膮 si臋 wy偶sze ni偶 te przewidywane, podobnie jak ceny usuwania usterek oraz przeprowadzenia napraw. Domy, kt贸re powstaj膮 na 鈥瀔o艅cu miasta鈥, cz臋sto s膮 zbyt du偶e, co ich w艂a艣ciciele zauwa偶aj膮 szczeg贸lnie dotkliwie, gdy dzieci opuszczaj膮 rodzinne gniazda. Dzieci, kt贸ra przez lata sp臋dza艂y godziny na dojazdach do szk贸艂 i uczelni, na spotkania z przyjaci贸艂mi, treningi, zakupy. Dla nich wyprowadzka okazuje si臋 wielk膮 ulg膮, podczas gdy dla pozostaj膮cych rodzic贸w wielki, pusty dom mo偶e sta膰 si臋 nieoczekiwanym ci臋偶arem.  

    W swoich w臋dr贸wkach na kra艅ce miasta Artur Urba艅ski wykorzysta艂 wyj膮tkow膮 por臋 dnia pomi臋dzy wieczorem a noc膮. Ma to g艂臋boki symboliczny sens. Tak jak suburbia lokuj膮 si臋 w strefie 鈥瀙omi臋dzy鈥, tak i zmierzch ma charakter przej艣cia, zmiany formacji i esencji czasu oraz przestrzeni.  

    zdj臋cie Artura Urba艅skiego

    Noc膮 zmienia si臋 wszystko 鈥 na kilka godzin 艣wiat zastyga, regeneruje si臋 i wycisza, aby od 艣witu ponownie rozpocz膮膰 偶mudny proces przekszta艂cania, budowania, niwelowania, wytwarzania, konsumowania. Ale konwencja przyj臋ta przez autora fotografii odsy艂a nas tak偶e do skojarze艅 ze 艣wiatem fantazji, ba艣ni, sennych marze艅. Ta specyficzna atmosfera jest niemal fizycznie wyczuwalna na fotografiach Urba艅skiego. 艢wiat jeszcze jest widzialny, ale powoli traci swoj膮 dos艂owno艣膰 i wyrazisto艣膰. O tej porze wszystko wygl膮da tajemniczo i intryguj膮co a jednocze艣nie koj膮co. Zbli偶aj膮ca si臋 noc za chwil臋 skryje wszystko, pozostawiaj膮c nas z powidokami ko艅cz膮cego si臋 dnia. 

    zdj臋cie Artura Urba艅skiego

    Ten konsekwentnie prowadzony gest powoduje, 偶e Urba艅ski prze艂amuje konwencje dokumentu, raportu o stanie rzeczy i zaczyna tworzy膰 wizualn膮 parabol臋. Konkretne realia i szczeg贸艂y przestaj膮 mie膰 dominuj膮ce znaczenie, istotna staje si臋 opowie艣膰 o marzeniach, o trudzie i pracy, ale tak偶e o niszczeniu, zaw艂aszczaniu, stracie. Wszystko to powoduje, 偶e mamy do czynienia z opowie艣ci膮 o wiele bardziej uniwersaln膮 i niejednoznaczn膮 ni藕li mog艂oby si臋 zdawa膰. Opowiada ona o naszym stosunku do 艣wiata, do natury i wreszcie o nas samych.  

    Wiele z tych zdj臋膰 przywo艂uje skojarzenia z wizualno-retoryczn膮 figur膮 鈥瀔rajobrazu po bitwie鈥. Rozorana ziemia, ledwo stoj膮ce, wykrzywione ogrodzenia, seledynowa, niepokoj膮ca po艣wiata. I faktycznie w tych miejscach trwa swego rodzaju bitwa, toczy si臋 nieustanna walka o nowe lepsze 偶ycie. Ale praca Artura Urba艅skiego to nie tylko metafora, wyra藕nie w szerszym kontek艣cie dostrzegam w niej niepokoj膮c膮 diagnoz臋 lub ostrze偶enie.  

    Niekontrolowany rozw贸j miast zmienia warunki naszego 偶ycia, wywo艂uje szereg negatywnych konsekwencji, kt贸re odczuwaj膮 zar贸wno ci, kt贸rzy je opu艣cili jaki i ci, kt贸rzy w nim zostali. Dlatego te偶 monitorowanie tego procesu, badanie kondycji metropolii, stopniowego poszerzenia jej granic oraz relacji zachodz膮cych mi臋dzy centrum a peryferiami jest tak istotnym zadaniem. Fotografia doskonale nadaje si臋 do jego realizacji.  

    Na zdj臋ciach, kt贸re nas intryguj膮, pomi臋dzy dokumentalno艣ci膮 medium a subiektywno艣ci膮 wizji artysty powstaje obszar niepewno艣ci i napi臋cia. Tak dzieje si臋 w przypadku pejza偶y Urba艅skiego, kt贸re z jednej strony s膮 subtelnie wyestetyzowane, niemal ba艣niowe, z drugiej za艣 brutalnie szczere i profetyczne. 

     

    ul. Narutowicza 68, 90-136 艁贸d藕
    NIP: 724 000 32 43
    KONTAKT鈥嬧赌嬧赌嬧赌嬧赌嬧赌嬧赌

    © 91滴滴 2026