Ogie艅 i deficyt
Brak opad贸w przez ostatnie 30 dni spowodowa艂 pot臋偶ny kryzys 艣rodowiskowy. P艂onie Biebrza艅ski Park Narodowy, odnotowywane s膮 rekordowo niskie jak na t膮 por臋 roku stany w贸d w rzekach, wilgotno艣膰 gleby w powierzchniowej jej warstwie zbli偶a si臋 do granicy 10-20%, a w gminie Sulej贸w w miniony weekend ponad dwukrotnie wzros艂o zu偶ycie wody w wyniku rozpocz臋cia sezonu dzia艂kowego i zwi膮zanego z tym podlewaniem trawnik贸w. Sytuacja wydaje si臋 o tyle beznadziejna, 偶e mamy dopiero kwiecie艅 i przed nami ca艂y okres letni z wysokimi temperaturami.
Co jest tego przyczyn膮 i jak temu przeciwdzia艂a膰? Te pytania stawiaj膮 sobie nie tylko rz膮dz膮cy naszym krajem, ale i samorz膮dowcy, decydenci, rolnicy oraz ka偶dy z nas. Rolnictwo bez wody niesie pot臋偶ny nieurodzaj, co z pewno艣ci膮 znajdzie prze艂o偶enie na wysokie ceny produkt贸w rolnych. Nadmierny pob贸r w贸d przez gospodarstwa domowe mo偶e z kolei przyczyni膰 si臋 do deficyt贸w wodnych w wielu gminach, a taka sytuacja pojawi艂a si臋 ju偶 w ubieg艂ym roku i jest du偶e prawdopodobie艅stwo 偶e wyst膮pi r贸wnie偶 i w tym roku.
Deszcz - ratunek czy kataklizm?
Sytuacja jest o tyle zaskakuj膮ca, 偶e suma opad贸w w tym roku za pierwszy kwarta艂 nie r贸偶ni si臋 znacz膮co od 艣redniej wieloletniej. Ale jak zwykle, diabe艂 tkwi w szczeg贸艂ach. Po pierwsze 50% tych opad贸w wyst膮pi艂o w lutym, kt贸ry by艂 miesi膮cem z ponad dwukrotnie wy偶sz膮 sum膮 opad贸w w stosunku do lat wcze艣niejszych. Niestety ostatni wi臋kszy opad mia艂 miejsce ponad 30 dni temu, co sprawia 偶e obecnie mamy rekordowo "suchy" miesi膮c. Ale nie to jest najwa偶niejsze. Po raz pierwszy od ponad 70 lat mieli艣my do czynienia jedynie z zim膮 kalendarzow膮. W wielu polskich miastach w okresie od listopada do marca nie odnotowano ani jednego dnia z pokrywa 艣nie偶n膮 co oznacza, 偶e je艣li 艣nieg spad艂 zalega艂 jedynie kilka godzin. W latach wcze艣niejszych by艂o to od 40 nawet do 60 dni. Niestety, ale to s膮 w艂a艣nie skutki zmian klimatycznych, kt贸re obecnie obserwujemy.
W wyniku braku 艣niegu nie odbudowa艂y si臋 zasoby w贸d gruntowych, a lutowe opady deszczu jedynie cz臋艣ciowo je uzupe艂ni艂y. Ubytek w贸d gruntowych spowodowa艂 obni偶enie stanu w贸d w rzekach i zbiornikach, a obecny brak deszczy jeszcze pog艂臋bi艂 ten kryzys. Jeszcze miesi膮c temu wilgotno艣膰 powierzchniowej warstwy gleby waha艂a si臋 dla ca艂ego kraju w zakresie 60-90%, dzi艣 w niekt贸rych obszarach Polski zbli偶amy si臋 do granicy 20%. Jak temu zaradzi膰? Wydaje si臋, 偶e znajdujemy si臋 obecnie w sytuacji troch臋 beznadziejnej, bo dop贸ki nie spadnie wi臋kszy deszcz, praktycznie nie mamy mo偶liwo艣ci 偶adnego dzia艂ania, poza oszcz臋dzaniem i racjonowaniem wody.
Beznadziejno艣膰 obecnej sytuacji jest jednak taka, 偶e je艣li ten deszcz spadnie, a pr臋dzej czy p贸藕niej tak si臋 zdarzy, mo偶e to by膰 tzw. opad nawalny, kt贸ry podtopi miasta i zaleje budynki, powoduj膮c kolejne zniszczenia i konieczno艣膰 wyp艂aty odszkodowa艅. W ci膮gu jednego dnia spa艣膰 mo偶e nawet 40-60 mm opadu na ka偶dy metr kwadratowy powierzchni ziemi, czyli tyle ile 艣rednio powinno pada膰 przez ca艂y miesi膮c.
Problem jednak tkwi w tym, 偶e nasze miasta wraz z ich infrastruktur膮, systemy rzeczne, zbiorniki zaporowe nie s膮 przygotowane na zatrzymanie tej wody. 80% tego opadu w ci膮gu nast臋pnych kilku dni odp艂ynie do Ba艂tyku wyprostowanymi rzekami, a wysuszona gleba nawet nie b臋dzie w stanie przyj膮膰 tej wody. I w ten spos贸b pozb臋dziemy si臋 ogromnego zasobu, kt贸ry m贸g艂by zaspokoi膰 nasze potrzeby przez nast臋pne kilka tygodni.
Du偶o s艂贸w, ma艂o czyn贸w
Czy w takim razie jest realna szansa by temu zapobiec? I tu problem koronawirusa wydaje si臋 by膰 dla nas nadziej膮. Nie dosy膰 偶e jest ostrze偶eniem dla naszej planety, podobnie zreszt膮 jak od kilku lat s膮 zmiany klimatyczne, kt贸rych nikt wcze艣niej nie chcia艂 dostrzec, to skoro nauczyli艣my si臋 pracowa膰 zdalnie, nosi膰 maseczki i r臋kawiczki i nie wychodzi膰 z domu to i mo偶emy si臋 nauczy膰 i wdra偶a膰 dzia艂ania, kt贸re b臋d膮 skutkowa艂y "mitygacj膮", czyli 艂agodzeniem skutk贸w zmian klimatycznych. Obecnie tematem numer jeden w naszym kraju, pomijam kwestie pandemii, s膮 wybory na urz膮d prezydenta Polski. I to w艂a艣nie w okresie wyborczym od polityk贸w s艂yszymy wiele obietnic. Takowe pojawi艂y si臋 i w Dniu Ziemi, gdzie obecnie urz臋duj膮cy Pan prezydent m贸wi艂 o d艂ugofalowej polityce ekologicznej pa艅stwa w zakresie gospodarki wod膮, m贸wi艂 wiele o konieczno艣ci stosowania nie tylko ma艂ej, ale i du偶ej retencji, bo ma 艣wiadomo艣膰 tego 偶e 70% w贸d opadowych odp艂ywa do Ba艂tyku.Pojawi艂y si臋 r贸wnie偶 kwestie zadrzewie艅 艣r贸dpolnych i odwr贸conej melioracji jako zabieg贸w maj膮cych pom贸c rolnikom w zatrzymaniu wody i ograniczeniu problemu suszy. I wszystko si臋 zgadza, problem jedynie jest w tym, 偶e dzi艣 nie powinno si臋 ju偶 o tym m贸wi膰, tylko pokazywa膰 jak zosta艂o to wykonane i jak obecnie te rozwi膮zania funkcjonuj膮, bo z ka偶dym dniem stoimy coraz bli偶ej przepa艣ci ekologicznej.
Zacznij od siebie!
Nie czekajmy w takim razie na decydent贸w z ich dzia艂aniami tylko zacznijmy 艣wiadomie dzia艂a膰 ju偶 dzi艣, sami, w obr臋bie naszych gospodarstw domowych, samorz膮d贸w, lokalnej spo艂eczno艣ci, tak by przyczyni膰 si臋 do racjonalnej gospodarki wodnej. Zmiany powinny by膰 ukierunkowane z jednej strony na 艣wiadome wykorzystywanie wody (jej oszcz臋dzanie) oraz retencjonowanie jej nadmiaru w okresach intensywnych opad贸w czy roztop贸w 艣nie偶nych i jej wykorzystywanie w okresach suchych.
Jednak偶e najistotniejszym elementem wydaje si臋 w chwili obecnej zmiana podej艣cia w zakresie polityki ekologicznej ukierunkowanej na zatrzymanie wody w miejscu jej wyst膮pienia i jej dalszemu wykorzystaniu. Dotyczy to zar贸wno system贸w miejskich jak i obszar贸w pozamiejskich. Zwi臋kszenie zadrzewie艅 艣r贸dpolnych ograniczy wywiewanie warstwy organicznej gleby z obszar贸w rolniczych, co prze艂o偶y si臋 na zwi臋kszenie plon贸w. Dodatkowo, poprzez wykorzystywanie system贸w rzecznych, istnieje mo偶liwo艣膰 retencji nadmiaru w贸d poprzez rozszczelnienie koryt rzecznych i wykorzystanie ro艣linno艣ci w strefach przybrze偶nych.
W miastach nale偶y stopniowo zwi臋ksza膰 ilo艣膰 powierzchni zielonych w celu retencjonowania w贸d i tym samym tworzenia miejsc, kt贸re staj膮 si臋 elementami b艂臋kitno-zielonej infrastruktury miast, maj膮cymi charakter adaptuj膮cy do zmian klimatycznych. Miejsca ta poprawiaj膮 mikroklimat w miastach i przyczyniaj膮 si臋 do spadku chor贸b astmatycznych i alergicznych. Ponadto istnieje wiele mo偶liwo艣ci zagospodarowywania w贸d deszczowych w naszych gospodarstwach domowych, poprzez jej retencj臋 na terenie wsp贸lnot mieszkaniowych (tworzenie niecek ch艂onnych, zielonych dach贸w czy ostatnio popularnego "beczkowania wody"), ograniczenia koszenia trawnik贸w czy ich przekszta艂cenia w tzw. 艂膮ki kwietne, dzi臋ki czemu zwi臋kszamy r贸偶norodno艣膰 biologiczn膮 i poprawiamy jako艣膰 gleb i ich zdolno艣膰 do retencji w贸d.
Wody deszczowe, zamiast odprowadza膰 z teren贸w utwardzonych miasta (dachy, parkingi, ulice, chodniki) do kanalizacji deszczowej i dalej rzekami do Ba艂tyku, mo偶emy zagospodarowywa膰 w oczkach wodnych w parkach, na skwerach, w terenach zielonych, dzi臋ki obni偶onym kraw臋偶nikom i specjalnie wyprofilowanemu terenowi przystosowanemu w艂a艣nie do retencjonowania wody.
Rozwi膮za艅 jest tak wiele, jak wiele mamy pomys艂贸w i ka偶dy z nich, kt贸ry ma na celu zatrzymanie wody i jej ponowne wykorzystanie (podobnie jak dzi艣 wykorzystujemy surowce wt贸rne) jest wart zastosowania. Dzia艂ajmy m膮drze i 艣wiadomie, tak by nie zabrak艂o wody dla przysz艂ych pokole艅.
Uniwersytet 艁贸dzki to jedna z najwi臋kszych polskich uczelni. Misj膮 U艁 jest kszta艂cenie wysokiej klasy naukowc贸w i specjalist贸w w wielu dziedzinach humanistyki, nauk spo艂ecznych, przyrodniczych, 艣cis艂ych, nawet medycznych. U艁 wsp贸艂pracuje z biznesem, zar贸wno na poziomie kadrowym, zapewniaj膮c wykwalifikowanych pracownik贸w, jak i naukowym, oferuj膮c swoje know-how przedsi臋biorstwom z r贸偶nych ga艂臋zi gospodarki. Uniwersytet 艁贸dzki jest uczelni膮 otwart膮 na 艣wiat - wci膮偶 ro艣nie liczba ucz膮cych si臋 tutaj student贸w z zagranicy, a polscy studenci, dzi臋ki programom wymiany, poznaj膮 Europ臋, Azj臋, wyje偶d偶aj膮 za Ocean. Uniwersytet jest cz臋艣ci膮 艁odzi, dzia艂a wsp贸lnie z 艂odzianami i dla 艂odzian, anga偶uj膮c si臋 w wiele projekt贸w spo艂eczno-kulturalnych.
Zobacz nasze projekty naukowe na
Tekst: dr Tomasz Jurczak, WBiO艢 U艁
Redakcja: Centrum Promocji U艁