Od „solidarnego czekania” do strajku
Studenci domagali się m.in. rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów, zniesienia cenzury w wydawnictwach Polski Rzeczpospolitej Ludowej, odejścia od przymusu nauczania języka rosyjskiego, prawa do swobodnych wyjazdów zagranicznych, skrócenia służby wojskowej, wzmocnienia autonomii uczelni oraz zmian w programach nauczania – w tym nowych podręczników historii.
Po odrzuceniu wniosku o rejestrację NZS przez sąd w listopadzie 1980 roku na uczelniach w całym kraju rozpoczęły się akcje protestacyjne. W Łodzi już 6 stycznia 1981 r. wystartowało „solidarne czekanie” na Wydziale Prawa i Administracji UŁ, a w kolejnych dniach dołączyły następne wydziały.
21 stycznia, po zerwanych negocjacjach z delegacją rządową, liderzy łódzkich studentów ogłosili strajk okupacyjny na całym Uniwersytecie. Jego centrum stał się Wydział Filologiczny UŁ. Rozmowy z Komisją Międzyresortową, której przewodniczył prof. Janusz Górski, załamały się 15 lutego – władze nie zgadzały się na rejestrację NZS bez ograniczeń statutowych.
W odpowiedzi, w kolejnych dniach wybuchły strajki solidarnościowe na uczelniach m.in. w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Protest wspierali nauczyciele akademiccy, pracownicy administracji oraz mieszkańcy Łodzi.
Porozumienie Łódzkie
Przełom nastąpił dopiero 17 lutego 1981 r., gdy sąd zarejestrował NZS – pierwszą niezależną organizację studencką w krajach bloku komunistycznego. Dzień później podpisano Porozumienie Łódzkie, które zakończyło strajk. Uczelnie zyskały realną autonomię, studenci – własną reprezentację, a władze zobowiązały się spełnić ponad 50 postulatów, w tym m.in. umożliwić wybór lektoratów, wydłużyć okres studiów i skrócić służbę wojskową studentów.
To wydarzenie pozostaje symbolem odwagi, solidarności i skuteczności akademickiego dialogu – wartości, które do dziś współtworzą tożsamość Uniwersytetu Łódzkiego.
Materiał i redakcja: Biuro Prasowe UŁ