Prowadzenie kanałów w social mediach, wywiady z zawodnikami, komunikacja projektów biznesowych i tych dotyczących nowej infrastruktury klubu – to między innymi zadania Michała w jego pracy. Wymarzonej pracy, jak podkreśla.
Poszedłem na spotkanie z prezesem Michałem Rydzem na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym i spytałem go, co zrobić, by pracować w sektorze piłki nożnej. Prezes dał mi po prostu namiar do siebie i tak się zaczęło. Najpierw staż, od października 2025 regularna praca.
Studia pomogły w starcie kariery i pomagają nadal. Michał ma licencjat z finansów i biznesu międzynarodowego, obecnie studiuje na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politologicznych UŁ na International and Political Studies, w języku angielskim.
Mnie studia pomagały i pomagają radzić sobie w trudniejszych sytuacjach. Nie można tego mylić z oszukiwaniem w czymkolwiek, to radzenie sobie w pozytywnym sensie. Z każdych studiów można wyciągnąć sporo dla siebie, ja cenię sobie bardzo ten aspekt, że wiele problemów umiem teraz sam, twórczo pokonać.
Wiele rzeczy Michała w nowej pracy zaskoczyło – wielki klub, wielki marketing, wielkie wyzwania, czasem bywało trudno. Otwartość na świat – to jego kolejna recepta na sukces.
To, co ja robię teraz, to jest życie marzeniem. A jak to marzenie się złapie, to trzeba się go trzymać i ciężko na nie pracować. I tak robię, czasem z potknięciami, ale to też normalne.
Dzięki umowie Uniwersytetu Łódzkiego z Widzewem podobne możliwości ma więcej osób studiujących, ale również badaczek i badaczy. Uczelnia podpisuje analogiczne porozumienia z innymi dużymi podmiotami sportowymi w Łodzi.
Materiał: Biuro Prasowe UŁ
Zdjęcia: Kacper Szczepaniak